Rozdział 1
*Jeremy*
* cztery miesiące temu*
-Bonnie ?
-Tak Jer ?
-Obiecuje, że kiedyś będziemy tylko my, mały domek, bez strachu że Oni nas znajdą.
*teraz*
Najlepiej jeśli opowiem wszystko po kolei.
Podziemni - to magicy z drugiej strony, ubzdurali sobie, że łamiemy 'tajne prawa magi'
(ja, Bonnie, Elena, Caroline i reszta) , skazali nas wszystkich na wieczną karę,
staraliśmy się uciekać, ale Oni i tak zabrali nam już wszystkich,
zawsze byli o krok przed nami.
Jestem tylko ja i Bonnie, która jest coraz słabsza,
każdej nocy Oni nawiedzają ją w snach.
Ukrywamy się w starych lochach, daleko od Mystic Falls.
Jest nam tu trudno, ściany się rozpadają,a ze sobą mamy tylko trzy dziurawe koce, stary materac, pare poduszek i jedzenie które nam zostało.
Bonnie śpi, lubie wtedy na nią patrzeć, robie to każdej nocy i każdej nocy o północy Oni do niej przychodzą.
Oparłem się o sciane, nie zauważyłem kiedy wybiła północ.
Obudził mnie jej krzyk.
Krzyk pełen bólu i strachu, łamiący mi serce.
-Bonnie, już dobrze. - położyłem się obok niej,a ona spokojnie zasnęła w moich ramionach.
Poczułem chłodny wiatr, a pamiętam że zamknąłem i drzwi i kraty.
Przykryłem dziewczynę trzema kocami i poszedłem to sprawdzić.
Ledwo doszedłem do kraty, usłyszałem szmer.
- Kto tu jest ?
-Ciiiii
-Kim do cholery jesteś !?
-Ciiiii, ona śpi
- Co ?
-Ciiiii
Bonnie. Zerwałem się do biegu, ale kiedy dotarłem do pokoiku w którym spała, już jej nie było.
Za to na materacu leżał list, a na nim naszyjnik należący do Bonnie, kóry podarowałem jej na urodziny rok temu.
-Odnajdę Cię, obiecuje.


Bardzo fajne. Czekam na więcej! <3
OdpowiedzUsuńDość fajne, jednak uważam że jest za krótkie i trochę pomieszane. I polecam zmienić szablon bo estetyka też zachęca do czytania. Ale podoba mi się. <3
OdpowiedzUsuńzapowiada się ciekawie;) pisz szybko dalej
OdpowiedzUsuńŚwietne (:
OdpowiedzUsuńSuper . dzięki za polecenie bloga . Zapraszam także do mnie http://tvdinnahistroia.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń